Zakładanie spółek

Temat: giełdy w niemczech, flomarkty
witam wszystkich,
pytanie moje kieruję do tych co sprowadzają samochody z niemiec,
holandii, belgii itd.
Otóż czy są tam takie giełdy samochodowe jak u nas ? gdzie ? w jakie
dni ?
Czy na takich giełdach są oprócz samochodów rowery, meble, starocie ?
Chcę się osobiście przejechać i kupić hurtową ilość używanych rowerów
jednak nie mam żadnej wiedzy gdzie można się zaopatrzyć, a różnej
maści handlarze nie chcą się podzielić informacjami skąd te rowery
przywożą. Będę wdzięczny za wszelkie odpowiedzi.

pozdrawiam


Źródło: topranking.pl/1628/gieldy,w,niemczech,flomarkty.php


Temat: meble uzywane


Czy ktos z Was moze sie orientuje gdzie mozna we Wroclawiu
kupic meble uzywane (sprowadzane np z zagranicy? )


Niestety - nie wiem, ale swego czasu nad Odra (a dokladnie nad kanalem)
pomiedzy mostem Warszawskim, a cyplem przy "moscie Franka" (ten z tama
zamknieta na amen - w kierunku mostu Szczytnickiego) byla firma sprzedajaca
meble na wage (!!!). Goscie sprowadzali meble wagonami z Niemiec i nie
tylko. Czasami zagladalem tam po np. 3 kg polki :-). Potem zaczeto budowac
tam osiedle i firma gdzies przeniosla sie. Probowalem ja zlokalizowac - ale
bez sukcesu :-(((
A moze ktos z Grupowiczow wie gdzie ta firma teraz jest?
pozdrawiam! zbisa


Źródło: topranking.pl/1803/meble,uzywane.php


Temat: dlaczego nie lubimy Doki'ego
Jestem z tych którzy uwazaja ze 10-letni Audi nie jest gorszy do Nissana Twojej
Zony. Ba, nie jest gorszy moim zdaniem nawet od 5-letniego Malucha.
Nissan Twojej Zony stanie sie trupem mniej wiecej za tyle czasu co 10 letni
Audi A6. Nissan Twojej Zony tez nie jest wieczny - wkrotce bedzie zlomem -
sprzedaj go, niech ZOna jezdzi rowerem. Zimy w Belgii chyba nie sa dosc ostre -
pewnie temperatura minimalna to gdzies -20 st. C. Da sie przezyc.
Poza tym obecnie Chinczycy biora kazda ilosc zlomu i jeszcze za to placa.

Mnie sie wydaje ze jedynym miastem w Polsce w ktorym byles jest Warszawa.
Napisz raz konkretnie co sie strasznego stanie jezeli ludzie z malych
miasteczek i wsi gdzie nie ma korków pokupia sobie samochody z Niemiec.

Mnie na samochód stac. Za to uwazam, ze Ciebie nie stac i powinienes jezdzic
tylko rowerem.

Napisales ze podatki powinny byc proporcjonalne do dochodów. W takim razie
podatek akcyzowy nalozony na benzyne powinien byc w POlsce 5-7 krotnie mniejszy
niz w Niemczech. A jest mniejszy najwyzej 2-krotnie.

No to ja wlasnie uwazam, ze jezeli POlacy beda miec wiecej samochodów, to rzad
uzyska kase z podatków w benzynie, jak ktos ma samochod to jest bardziej
mobilny - latwiej mu znalezc prace, itp. itd. Wiecej zarobia warsztaty
samochodowe, producenci czesci itp. itd.

Jezeli ktos kupi nowy samochod za 50000 zl to juz nie kupi np. mebli i branza
meblarska straci. A jak ktos kupi uzywany za 30000 zl to sobie kupi jeszcze
meble, glazure czy cos. TO pewnie gorzej dla rzadu, nie?
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,20,13906272,13906272,dlaczego_nie_lubimy_Doki_ego.html


Temat: Czy ubieracie sie w lumpeksach?
Sklepy "z drugiej ręki"
Tak. Od kiedy tylko się pojawiły, jest to dla mnie źródło niedrogiej,
oryginalnej odzieży. Zdarzało mi się tam kupować także odzież specjalną -
przydatną w kajakowaniu. Kupowałam (i robię to nadal, tyle, że w mniejszym
zakresie) tam także firany (mam nietypową wysokość mieszkania, i nietypowe
okna) i bieliznę pościelową. Ostatnio kupiłam śliczne maskotki dla znajomych
dzieci (bez śladów używania).
Hitem był zakup pięknego adamaszkowego obrusa, który wzięłam za mocne
prześcieradło (a że trochę krótkie, to się je przedłuży).
Mój syn do dziś jest tam ubierany, i nie szuka innych źródeł.
Jedynie buty i bielizna osobista - nie!
W Szczecinie sa dwa sklepy ze sprowadzanymi z Niemiec używanymi meblami (i
innymi elementami wyposażenia mieszkania). Moi rodzice kupili tam kilka
ciekawych rzeczy, a ja dostałam od przyjaciółki kupiony tam bardzo oryginalny
wazonik.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,23923,32510105,32510105,Czy_ubieracie_sie_w_lumpeksach_.html


Temat: Meble na przedpokój!!!
k
kupisz na ul Stary Rynek 17 meble używane z Belgi Holandi Niemiec



















upisz na STARY RYNEK 17 meble używane z Belgii Holandi Niemi

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,55,93561561,93561561,Meble_na_przedpokoj_.html


Temat: Miasto szuka tramwaju
.... "fajnie" widze ze p. Nbrdalik kupuje wszytko co stare, przechodzone
ciekawe czy meble do domu tez kupił od koogos???? mamy juz stare autubusy ktore
wypychaja niemcy bo maja po 10 lat, a teraz trzeba na gwaltu rety wtydac
pieniadze wiec uzywany tramwaj, a nie mozna bylo tego jakos inaczej rozwiazac
ze jak juz kupic to nowke (chociaz jedna) a poza tym mysle ze mamy tak zacofana
komuniakcje w miscie ze pieniadze mozan by wydac na jej modernizacje a nie na
blety elektorniczne. mam pytanie juz teraz ulgowy kosztuje 42 zł, czy taka
karte elektroniczna dostane gratsios od MPK to tej ceny czy znow czeka nas
podwyzka???????????? odpowiedz mysle ze czeka nas podwyzka bo gdzie jak gdzie
ale nasze MPK oze tylko z nas zdzierac a w darmo od MPK nie wierzei tak cena
biletu jest wystarczajaco droga w porownaniu do innych miast!!!!!!! a moze
pomyslimy o konkursie na nowego prezesa ??????????
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,55,32696968,32696968,Miasto_szuka_tramwaju.html


Temat: WIELKIE NIEMCY ????????????????
Gość portalu: ballest napisał(a):

> ZAPOMNIALES - mieszkanie czynsz - 400euro
> ciepla woda ogrzewanie prad - 200euro itd
> I WYGLADA TO CALKIM ZLE

Biedni nie zyja w mieszkaniach za 400 euro,tylko za 200 i nie placa za wode i
prad 200 tylko 100 euro.
Dodaj,ze jak ma sie w Niemczech za malo,do dostaje sie doplate do czynszu,zwolnienie z oplat TV itp.A jak masz socjalhilfe,to ci wszystko zaplaca,daja uzywane meble za darmo,ubranie za darmo,zabawki dzieciom i gotowke do zycia.Dostaniesz sztuczne zeby za darmo,lekarstwa za darmo...
Na to sobie nie pozwoli przecietny polski robotnik.Standart zycia biedaka w niemczech jest duzo wyzszy,bo takich ciuchow czy takich mebli sobie Polak nie kupi.
Ogladnij sobie sklepy niemieckie z towarem z drugiej reki albo ogloszenia w gazetach.Kuchnie calkowicie wyposazone,meble skorzane,pralki,lodowki.To kosztuje grosze.Pozwoli sobie najbiedniejszy.A ile mebli jest po prostu za darmo oddawanych.Pod warunkiem odebrania swym transportem.A Polaki z przywiezionych starych mebli czy dywanow z Niemiec to tacy dumni..
Ja oddalem za darmo moja kuchnie jednemu z Polski.Dalem ogloszenie w gazecie.Z Pralka,lodowka,piecem elektrycznym,mala mikrowela w dobrym stanie.W Polsce taka kuchnia?To dzis ma niewielu.A Byla 10 lat stara i kosztowala kiedys 5 000 DM.
Biedny w Niemczech i biedny w Polsce.Oznacza to wedlug ciebie to samo?


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,423,7967906,7967906,WIELKIE_NIEMCY_.html


Temat: meble używana (jak z Niskich Łak)
meble używana (jak z Niskich Łak)
czy ktoś wie, gdzie pod Wrocławiem można kupić rzeczy używane
(meble, dzbanuszki, rowery, sprzęt AGD itp...) z wystawek - Niemcy,
Holandia.
(klimat NIskich Łąk)
Wiem, że sa całe wiochy które z tego żyją, całe podwórka
zastawione "cudami" - tylko gdzie dokładnie?

Dzięki
Natalia

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,185,83840107,83840107,meble_uzywana_jak_z_Niskich_Lak_.html


Temat: Meble do kuchni. Gdzie zamówić?
Z Niemiec sprowadzic.Taniocha.Tu np komplet z ceranem,zmywarka do naczyn,lodowka
tylko 5 lat i 560 euro.Niemieckie meble sa jak niemieckie auta - uzywane wyglada jak nowe i bija najczesciej produkcje prywaciazy w Polsce
cgi.ebay.de/Kuechenblock-mit-Geraeten_W0QQitemZ150037849523QQihZ005QQcategoryZ25831QQrdZ1QQcmdZViewItem
Ja sobie kupilem fajna kuchnie - 3 lata stara za 2230 euro (nowa 6200 euro)
cgi.ebay.de/Moderne-Eck-Einbaukueche-mit-AEG-Elektrogeraeten_W0QQitemZ230033826682QQihZ013QQcategoryZ54151QQrdZ1QQcmdZViewItem
I stolik fajny do tego jest.A kuchnie w stylu altdeutsch czy rustikal,za czym sie w Polsce ludzie rozbijaja kupisz w stanie jak nowa ze wszystkimi elektrogeretami do 500 euro.Tu ciekawa kuchnia 5 lat ze wszystkim ale zle zdjecie i nikt nie kupil.
cgi.ebay.de/Kuechenzeile-Erle-komplett-mit-E-Geraeten-295-cm-lang_W0QQitemZ300029636645QQihZ020QQcategoryZ25831QQrdZ1QQcmdZViewItem
ale urzadzenia Elektroluxa ale widocznie ludzie za leniwi obrocic zdjecie...
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,65,50422388,50422388,Meble_do_kuchni_Gdzie_zamowic_.html


Temat: sklep "z używanym wszystkim" -gdzie w Trójmieście?
sklep "z używanym wszystkim" -gdzie w Trójmieście?
Witam,
w różnych miastach często widywałem sklepy, które funkcjonowały na wzór
popularnych lumpeksów, tyle że zamiast ubrań, można tam było kupić niemalże
wszystko (używane meble, naczynia, książki obcojęzyczne etc. etc.). Towar, z
tego co wiem, przywożony był głównie z Niemiec, i można tam było wygrzebać
fajne perełki w niskich cenach. Szukałem podobnego miejsca w Trójmieście, ale
na nic nie wpadłem - może ktoś wie, gdzie czegoś takiego szukać?

Z góry dziękuję za odpowiedź :)


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,57,64409290,64409290,sklep_z_uzywanym_wszystkim_gdzie_w_Trojmiescie_.html


Temat: porównie cen: Polska i kraje zachodnie
markowe zachodnie rzeczy sa tansze w niemczech
ale polskie tez juz sa niezle i o wiele tansze, niz chicco & co. wiec jesli
chcesz kupic np. nowy wozek chicco, to lepiej w niemczech. bedzie mniej
do "przeprowadzania" . znajoma o ktorej pisalam wyzej kupila polski
wozek,jest swietnym, uzywa go juz dwa lata i jest w porzadku.

baby-walz ma ceny, jak w aptece. jesli sie na cos konkretnego zdecydujesz,
mozesz to taniej dostac przez ebay. tak kupilam nowe krzeselko chicco. w baby-
walz kosztuje 129 euro, w sklepie z meblami 119, w ebay wraz z wysylka 99.

pozdrawiam!

beata
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,591,12899649,12899649,porownie_cen_Polska_i_kraje_zachodnie.html


Temat: ?jazdy probne Grande Punto?
kuba (aka cita) napisał(a):


to tylko połowa prawdy.
Mnie faktycznie nie stać na nowy, ale mysle, ze gdybym jednak mógł sobie
pozwolić na nówke w 'swoim typie' to pozostaje jeszcze kwestia
utrzymania nowego auta oraz fakt ekonomiczny czyli utrata wartości. Nie
wiem czy chcialbym tracić tyle z wartości po roku, czy dwóch.


Ktoś kogo stać na dany zakup to nie tylko ten kto ma odpowiednią ilość
pieniędzy (czy chociaż zdolność kredytową), a ten kogo stać również na
tą utratę wartości.
Ta wartość jest bardzo subiektywna i zależy od zasobności portfela.

Mnie na nowy samochód również nie stać, ale np. na ubrania czy meble już
mnie stać. Wiadomo, bo spodnie, czy stół jest tańszy od samochodu.

Więc ubrania i meble kupuję sobie nowe, chociaż wiem że w "taniej
używanej zachodniej odzieży na wagę" mogę kupić takie same, używane,
znacznie taniej.

Pewnie gdybym miał mniej pieniędzy to jakoś cena nowych spodni która by
była znaczną częścią moich dochodów wydawałaby mi się bardziej
kosmiczna, przepłacona, dla frajerów itp. Natomiast ja bym sobie kupił
"identyczne", używane, w super stanie. I mówił że lepszy używany Levis
trochę przetarty w kroku, niż nowe "Cobry" czy inne "Hero" (czy jak tam
się takie gorsze jeansy nazywają).

Niemniej w naszym kraju, gdzie średnia pensja to jakieś 2500 brutto, a
więc około 1600zł netto, trudno się spodziewać żeby ludzie mieli kupować
nowe samochody.
Samochody w miarę sensowne zaczynają się od około 50tys. zł, a więc to
ponad 31 miesięcznych pensji.

Dlatego buty które kosztują powiedzmy 10% pensji, większość ludzi kupuje
nowe, a samochody które kosztują 3100% pensji "wolimy" używane :)

Jak dla mnie kupienie sobie samochodu za trzydziestokrotność miesięcznej
wypłaty to za drogo.
Powiedzmy, że dla mnie samochód wart roczną pensję to już sporo, ale
jeszcze w granicach rozsądku.
Tyle tylko że Polak ma tej rocznej pensji 19tys zł, a Niemiec pewnie z
80tys zł. Dlatego Niemiec kupi sobie za to nowe auto, a Polak za 8 lat
je od niego odkupi...


Źródło: topranking.pl/1609/jazdy,probne,grande,punto.php


Temat: Guten Morgen w niemieckiej Europie!
dwamiecze napisał:

> Racja ? bardzo się cieszę ze ktoś to wspomniał - Niemcy tak samo sa bardz
> o
> zepsuci "Korekcja Polityczna" przepraszaniem Żydów non stop, Muzeami
> Holokaustu, itd. W porównaniu do społeczeństwa cwaniaków nauczonych
> bezwzględności poprzez lata komuny ? po prostu nie maja szans.
>
> Ale jedyna szansa na zniszczenie Polaków jest właśnie importowanie Politycznej
> Korekcji poprzez unie i klasowe podzielenie i zubożenie większości Polaków. Na
> to po prostu nie wolno pozwolić ? unia czy nie unia.
>
> Argument polega na tym czy Unia pozwoli nam wykorzystać nasze naturalne
> umiejętności czy je zahamuje.
>

Turcy u siebie sa tez bezwzgledni,cwaniaccy,wejdz do sklebu w Istambule albo
Antalii.Jak nie kupisz to ci powie "ty dupo"I w Niemczech Turcy maja tysiace DĂśnerbud,Kioskow,Imbissow i sklepow.Zdolny narod,nie?Ale wybaczcie,po za paroma wyjatkami to te tureckie w Niemczech to standartem jak na wsi w Turcji.Tym ludziom czegos brakuje.Niby dobrzy,rodzinni (gotowi zaszyletowac kazdego,ktory sie zakocha w siostrze,ale rodzinie nie pasuje)ale mimo Niemcy patrza z ..
Oni nie pasuja do Niemiec.Ich rozpoznac na kazdym kroku,sa smieszni ,prawie wszyscy turcy nosza marynarki z Anzugow i berety,oblegaja sklepy z uzywanymi meblami,a jak jest wyprzedaz letnia czy zimowa,to,moze widzieliscie w telewizji niemieckiej,hordy turkow czekaja godziny przed otwarciem marketow i po otwarciu jak bydlo leca do straganow.I Niemcy to widza,delektuja sie,a Tury sie nigdy nie zmienia.Za oknem u mnie 30 stopni,a Turczynki w czarnych plaszczach do ziemi,chusty na glowie,torby z zakupami w rece a Turek 2 metry z przodu idzie i zaglada po babach.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,522,6403834,6403834,Guten_Morgen_w_niemieckiej_Europie_.html


Temat: Praca - sumienie - srodowisko
Juz mi lepiej. Czy w Niemczech edukowac nie trzeba? Zawsze trzeba, choc fakt wiele proekologicznych
dzialan z dnia codziennego nie budzi tu sensacji. Jest norma, a nie przestrzeganie zasad jest karane -
udowodnione wrzucenie papierow do zwyklego kubla przykladowo co wielu wydaje sie smieszne. Cala
korespondencja - panstwowa jak ja to mowie, przychodzi w niebielonych kopertach i na takowym
papierze. Dziecku mozna kupic tanszy recyklingowy blok rysunkowy, a wielbiciele snieznej bieli musza
za taki drozej zaplacic. Podobnie zeszyty...Obserwuje swoisty prywatny recykling przedmiotow
wyposazenia domu. Ile uzywanych rzeczy przechodzi z rak do rak. Niedzielny trĂśdel na placyku w
dzielnicy gdzie mieszkam. To mieszkancy wynajmuja sobie stoly na ktorych za symboliczne kwoty
sprzedaja to co jeszcze dobre, a czego chca sie pozbyc. Ile radosci jest u kupujacych ze znalezienia,
czegos co zawsze chcieli miec za symboliczna cene i ile radosci u sprzedajacych z tego, ze kto inny sie
cieszy. W Niemczech odpoczelam od kultu nowosci, tego ze wszystko musi byc jednakowe, kompletne i
nowe. Wiele wieksza wartosc ma tutaj kreatywnosc, ucieka sie od unifikacji. Na pewno jest to zalezne
od srodowiska i nie wszyscy tak robia, nie generalizujmy, ale ma miejsce i to uwazam za wartosciowe.
Uzywane przedmioty, ubrania, wszystko przezywa druga, trzecia mlodosc. Nie istnieje pojecie
obciachowosci. Mam potrzebny mi do pracy najnowszy komputer, ale na sobie spodnice z second
handu w fasonie rocznik 76 i wysokie kozaki, patrzac w lustro widze zdjecie swojej mamy z wozkiem w
ktorym leze...To mile. Nie mam w domu jednakowej zastawy stolowej i nowoczesnego kompletu mebli.
Poscig za nowym i wyrzucanie tego co rzekomo niemodne uwazam za smutne i nieekologiczne. Ped
kupowania nowych rzeczy uwazam za wysoce niebezpieczny.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,26078,49849363,49849363,Praca_sumienie_srodowisko.html